Szczecin: wyjazd w ciemno
Dodano: 20.11.2009
Kierowcy wjeżdżający z ul. Nasiennej w ul. Łukasińskiego nie widzą samochodów nadjeżdżających od strony centrum. Widoczność zasłaniają im autobusy stojące po kilkanaście minut na przystanku usytuowanym prawie na samym skrzyżowaniu.
Autobusy linii 74 kończą bieg za skrzyżowaniem z ul. Nowowiejską. Zawracają na malutkiej pętli i z powrotem wjeżdżają na ul. Łukasińskiego. Pokonując kilkanaście metrów mijają ul. Nasienną i zatrzymują się na przystanku „Ogrody". Tam czekają na pasażerów. Stoją nie krócej niż 10 minut.
Przystanek usytuowany jest jednak zbyt blisko krzyżówki. Zatrzymujące się na nim autobusy przesłaniają widoczność kierowcom wyjeżdżającym z ul. Nasiennej. Często wręcz blokują wjazd w ul. Łukasińskiego.
- Aby wjechać na ul. Łukasińskiego, trzeba najpierw ominąć stojący autobus. To oznacza, że trzeba zjechać na przeciwległy pas ruchu. Przy czym wykonuje się ten manewr na wyczucie. Autobus kompletnie zasłania widoczność. Nie widać, czy coś jedzie z naprzeciwka.
Na złą widoczność narzekają również kierowcy jadący ul. Łukasińskiego w kierunku centrum. Wszyscy (niezależnie od tego w jakim kierunku się poruszają) wskazują na niewłaściwe oznakowanie skrzyżowania.
Przedstawiciele Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego przyznają, że przystanek jest usytuowany w złym miejscu. Obiecują, że będzie zlikwidowany jeszcze w tym miesiącu.
- Do końca listopada zostanie wykonany peron na pobliskiej pętli - obiecuje Marta Kwiecień-Zwierzyńska, rzecznik prasowy ZDiTM. - Tam zostanie przeniesiony przystanek.
lw, 20.11.2009
Kurier Szczeciński
Źródło: www.kurier.szczecin.pl
Copyright © 2010-2012